Plebiscyt Złote Stopy 2009/2010 dobiegł końca. W poszczególn...
Dakar Solo Ride 2009
Artur Lorenc w dniach 27 lipca - 19 października 2009 roku dojechał samotnie rowerem z Konina do Dakaru, na liczniku miał wówczas 7835 km.
Na kontynencie europejskim przemierzył Czechy, Niemcy, Szwajcarię, Francję i Hiszpanię. Następnie po przeprawie promowej do Maroka rozpoczął etap afrykański - Maroko, Sahara Zachodnia, Mauretania i Senegal.
Mając w perspektywie trzy miesiące pedałowania przez alpejskie przełęcze, Pireneje, spaloną słońcem Hiszpanię, Marokański Atlas, a na koniec setki kilometrów monotonnego, pustynnego krajobrazu wydawał mi się to szmat czasu. Dakar był abstrakcją majaczącą gdzieś na horyzoncie wyobraźni. Gdy na liczniku zaczęły wskakiwać pierwsze kilometry zostałem porwany przez nurt przygody, a czas przestał mieć znaczenie. Mozolne podjazdy w Alpach nie wiedzieć kiedy zostały daleko za mną, Hiszpania okazała się najgorętszym miejscem na trasie podróży, a Marokańska gościnność czasami odejmowała mi mowę. Wreszcie ta długo wyczekiwana Sahara... nie była wcale tak drapieżna, ale często kapryśna.

Uczestnicy wyprawy: Artur Lorenc
Relacja z wyprawy:
http://www.dakarsoloride.blogspot.com/
Komentarze do wyprawy

Plebiscyt Złote Stopy 2009/2010 dobiegł końca. W poszczególn...



POZDRAWIAM:)
TRZYMAM KCIUKI:::)))!!!!!
EMILIA